DIECEZJA SIEDLECKA
17 kwietnia 2026 r. Imieniny obchodzą: Klara, Robert, Rudolf
Czytania: (Dz 5, 34-42); (Ps 27 (26), 1bcde. 4. 13-14); Aklamacja (Mt 4, 4b)Ewangelia: Czytania na dzień dzisiejszy - www.mateusz.pl
Wydawnictwo ,,Unitas” na XXXI Targach Wydawców Katolickich
Dzień otwarty w I KLO
Dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i strażaków urotowano... jeża
Rozpoczyna się Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w Łukowie
Zaginął 17-latek z powiatu sokołowskiego. Policja apeluje o pilną pomoc
„Kotwica” ma wsparcie na kolejne trzy lata
Felieton Adama Białczaka – 16 kwietnia /POSŁUCHAJ/
„Zajrzyj w głąb siebie”
Postrzał na strzelnicy w Siedlcach. Żołnierz ranił funkcjonariusza SW
Kościół w Kobylanach będzie konsekrowany
Przedszkolaki z „Ogródka św. Franciszka” w radiu. Wizyta w Katolickim Radiu Podlasie pełna emocji /WIDEO/
WTOREK XXIII TYGODNIA ZWYKŁEGO, 9 WRZEŚNIA (2014-09-08 20:09:25)
Łk 6,12-19 Całą noc spędził na modlitwie do Boga. (Łk 6,12) Wyobraź sobie Jezusa powracającego z góry po nocnej modlitwie. Jest wczesny poranek i uczniowie cierpliwie czekają na Jego powrót. On gromadzi ich wokół siebie, a następnie wymienia jedno po drugim imiona dwunastu mężczyzn, którzy zostaną Jego Apostołami. Wyobraź też sobie, co czuje tych dwunastu mężczyzn, słysząc swoje imiona. Czy są zaskoczeni? Przejęci? Onieśmieleni? A może przytłoczeni? W tej chwili nie wiedzą jeszcze, na czym dokładnie polega ich powołanie, ale czują, że wiąże się ono z jakąś misją: słowo „apostoł" oznacza „posłany". Rozumieją przynajmniej tyle, że odtąd będą musieli towarzyszyć temu wędrownemu Nauczycielowi w Jego podróżach po Palestynie.
Łk 6,12-19
Całą noc spędził na modlitwie do Boga. (Łk 6,12)
Wyobraź sobie Jezusa powracającego z góry po nocnej modlitwie. Jest wczesny poranek i uczniowie cierpliwie czekają na Jego powrót. On gromadzi ich wokół siebie, a następnie wymienia jedno po drugim imiona dwunastu mężczyzn, którzy zostaną Jego Apostołami.
Wyobraź też sobie, co czuje tych dwunastu mężczyzn, słysząc swoje imiona. Czy są zaskoczeni? Przejęci? Onieśmieleni? A może przytłoczeni? W tej chwili nie wiedzą jeszcze, na czym dokładnie polega ich powołanie, ale czują, że wiąże się ono z jakąś misją: słowo „apostoł" oznacza „posłany". Rozumieją przynajmniej tyle, że odtąd będą musieli towarzyszyć temu wędrownemu Nauczycielowi w Jego podróżach po Palestynie.
Czy stanąłeś kiedyś wobec zadania, które cię onieśmielało i czułeś się nieprzygotowany do jego wypełnienia? Być może zadanie to zaskoczyło cię, może byłeś przekonany, że kto inny nadawałby się do tego o wiele lepiej? Na przykład poproszono cię o czytanie słowa Bożego albo powierzono ci jakąś inną posługę w parafii. A może zadanie to spadło na ciebie zupełnie nieoczekiwanie, jak narodziny niepełnosprawnego dziecka lub konieczność stałej opieki nad chorymi rodzicami? Jednak gdy Bóg nas powołuje, to i uzdalnia. Nigdy nie odmawia nam łaski potrzebnej do wypełnienia misji, jaką nam powierza. Czy wierzysz w to? Niestety często wątpimy w moc Boga i w pochodzące od Niego powołanie. Nawet Apostołowie mieli chwile zwątpienia i konsternacji. Jednak w dzień Pięćdziesiątnicy, gdy zstąpił na nich Duch Święty, otrzymali potrzebną moc do głoszenia Dobrej Nowiny. Jeśli czujesz się dziś przytłoczony swoim powołaniem, spróbuj spojrzeć na nie z dystansu. Pomyśl o Apostołach i o tym, co stało się w dzień Pięćdziesiątnicy. Przypomnij sobie Maryję i Jej odpowiedź na Boże wezwanie. A przede wszystkim poproś Ducha Świętego, aby dał ci większą ufność w Jego działanie. On chce ci pomagać! Zwróć się do Niego, a udzieli ci wszystkiego, co potrzebne do wypełnienia danego ci od Boga powołania. „Panie, wezwałeś mnie, a ja odpowiadam: «Oto jestem!». Ufam, że uzupełnisz to wszystko, czego mi brakuje." (Słowo wśród nas, 2010)
Czy stanąłeś kiedyś wobec zadania, które cię onieśmielało i czułeś się nieprzygotowany do jego wypełnienia? Być może zadanie to zaskoczyło cię, może byłeś przekonany, że kto inny nadawałby się do tego o wiele lepiej? Na przykład poproszono cię o czytanie słowa Bożego albo powierzono ci jakąś inną posługę w parafii. A może zadanie to spadło na ciebie zupełnie nieoczekiwanie, jak narodziny niepełnosprawnego dziecka lub konieczność stałej opieki nad chorymi rodzicami?
Jednak gdy Bóg nas powołuje, to i uzdalnia. Nigdy nie odmawia nam łaski potrzebnej do wypełnienia misji, jaką nam powierza. Czy wierzysz w to? Niestety często wątpimy w moc Boga i w pochodzące od Niego powołanie. Nawet Apostołowie mieli chwile zwątpienia i konsternacji. Jednak w dzień Pięćdziesiątnicy, gdy zstąpił na nich Duch Święty, otrzymali potrzebną moc do głoszenia Dobrej Nowiny.
Jeśli czujesz się dziś przytłoczony swoim powołaniem, spróbuj spojrzeć na nie z dystansu. Pomyśl o Apostołach i o tym, co stało się w dzień Pięćdziesiątnicy. Przypomnij sobie Maryję i Jej odpowiedź na Boże wezwanie. A przede wszystkim poproś Ducha Świętego, aby dał ci większą ufność w Jego działanie. On chce ci pomagać! Zwróć się do Niego, a udzieli ci wszystkiego, co potrzebne do wypełnienia danego ci od Boga powołania.
„Panie, wezwałeś mnie, a ja odpowiadam: «Oto jestem!». Ufam, że uzupełnisz to wszystko, czego mi brakuje."
(Słowo wśród nas, 2010)
< powrót
Parafia Św. Andrzeja Boboli w Gąsiorach
Copyright 2007 - Realizacja KreAtoR